












|
::
Relacja z
Jeleniej Góry ::
Miłą
niespodziankę dla kibiców sprawiły w sobotni wieczór piłkarki ręczne Jelfy
Jelenia Góra. Podopieczne
Romualda Szpota pokonały po bardzo
emocjonującym spotkaniu zespół Politechniki Koszalin 24:21, przegrywając do
przerwy 7:11. Pierwsze
siódemki zespołów
Jelfa: Kowalczyk, Augustyniak, Gęga, Kaczyńska, Przygodzka, Oreszczuk,
Bogusławska.
Politechnika: Pabich, Chmiel, Svatko, Jarzyna, Szafulska, Skipor,
Dworaczyk. Drużyna Politechniki Koszalin przyjechała do Jeleniej
Góry w roli faworyta, po tym jak bardzo pewnie pokonała na wyjeździe AZS
AWFiS Gdańsk 33:26. Wydawać się mogło, że młode szczypiornistki ze stolicy
Karkonoszy nie poradzą sobie z bardziej doświadczonym zespołem z Pomorza,
jednak... było inaczej.
Sobotnie spotkanie rozpoczęło się pomyślnie dla przyjezdnych, które po golu
Doroty Skipor objęły pierwsze prowadzenie w meczu. Po dwóch minutach gry
swój popis strzelecki rozpoczęła tegoroczna absolwentka SMS-u Gliwice
Marta Gęga, która zaprezentowała się jeleniogórskiej publiczności ze
znakomitej dyspozycji. Młoda rozgrywająca Jelfy w całym meczu była nie do
zatrzymania, zdobywając łącznie 12 bramek. Pierwsze dziesięć minut (3:3)
było bardzo wyrównane, dobrze w bramce prezentowała się zarówno Iwona
Pabich jak również Beata Kowalczyk. W kolejnych dziesięciu
minutach zarysowała się minimalna przewaga koszalinianek, które dzięki dwóm
trafieniom Iwony Szafulskiej oraz golom Kristiny Svatko oraz
Joanna Dworaczyk wyszły na prowadzenie 8:5. W tym momencie
zaniepokojony obrotem sytuacji Romuald Szpot poprosił o czas dla
swojego zespołu. Po trenerskich uwagach gra obydwu drużyn nie uległa
większej zmienia. Pewnie grające akademiczki z Koszalina zeszły na przerwę
prowadząc 11:7. W pierwszej części gry w drużynie z Jeleniej Góry zawiodła
przede wszystkim gra w ataku pozycyjnym. Mnożyły się niewymuszone błędy,
jednak kibice przed drugą częścią gry byli pełni optymizmu.
Druga połowa rozpoczęła się od skutecznych ataków Jelfy. Po golach
Eweliny Przygodzkiej oraz Joanny Bogusławskiej przewaga
koszalinianek zmalała do dwóch trafień (9:11). Wydawać się mogło, że
jeleniogórzanki złapały kontakt z rywalem, jednak bardzo szybko szczególnie
dzięki Joannie Chmiel Politechnika ponownie odskoczyła na kilka
bramek 10:16 – najwyższe prowadzenie AZS-u w sobotniej rywalizacji.
Rozgoryczone obrotem sytuacji jeleniogórzanki od tego momentu rozpoczęły
prawdziwą pogoń za przeciwnikiem. W przeciągu kolejnych sześciu minut (38-44
min) Witaminki odrobiły cztery bramki, a już w 50 minucie po golu Mireli
Kaczyńskiej był remis 19:19. Jeszcze przez kolejne cztery minuty gra
toczyła się w zaciętej rywalizacji, jednak po bramce zdobytej w 55 minucie
przez Martę Gęgę Jelfa wyszła na prowadzenie 22:21. Końcówka spotkania
należała tylko i wyłącznie do zawodniczki, która w debiucie przed
jeleniogórską publicznością błyszczała najjaśniej. Marta Gęga rzuciła dla
swojego zespołu cztery ostatnie jakże ważne bramki. Podopieczne Dariusza
Dworaczyka były bezsilne. Ostatecznie po bardzo emocjonującym spotkaniu
zasłużenie wygrały szczypiornistki Jelfy 24:21.
Zwycięstwem w sobotnim meczu jeleniogórzanki udowodniły, że są
niebezpiecznym przeciwnikiem, nawet dla wyżej notowanych rywalek. Druga
połowa pokazała wielką wolę walki całego zespołu. W ekipie z Koszalina
zawiodła „magiczna trójka” z meczu w Gdańsku (Szafulska, Jarzyna, Svatko).
Jelfa Jelenia Góra – Politechnika Koszalin – 24:21
(7:11)
Przebieg meczu:
I połowa: 0:1, 1:1, 1:2, 2:2, 3:2, 3:3, 4:3,
4:4, 5:4, 5:5, 5:6, 5:7, 5:8, 6:8, 6:9, 7:9, 7:10, 7:11.
II połowa: 8:11, 9:11, 9:12, 9:13, 10:13, 10:14, 10:15, 10:16. 11:16,
12:16, 12:17, 13:17, 14:17, 14:18, 15:18, 16:18, 17:18, 17:19, 18:19, 19:19,
20:19, 20:20, 21:20, 21:21, 22:21, 23:21, 24:21.
Jelfa Jelenia Góra: Kowalczyk, Czarna – Gęga 12,
Kaczyńska 4, Augustyniak 3, Czekaj 2, Przygodzka 1, Oreszczuk 1(2min), Bogusławska 1.
Politechnika Koszalin: Pabich, Stroińska – Dworaczyk 5, Chmiel 4
(1x2min), Svatko 3, Szafulska 3, Jarzyna 2 (2min), Pociecha 2. Skipor 1,
Goraj 1 (2min).
Kary:
Jelfa – 2 min
Politechnika – 10 min
Wyróżnienia:
Jelfa – Gęga, Kowalczyk.
Politechnika – Dworaczyk, Pabich.
Sędziowanie: Joanna Brehmer / Agnieszka
Skowronek (śląskie)
Widzów: ok. 500
Autor: Dariusz Piotrowski -
SportoweFakty.pl
|
|