O klubie

Sezon 05/06

Kontakt

Księga gości

O nas

Strona główna

Ustaw jako startowa














 

 

  
:: Wygrana z Łącznościowcem ::

W 19. kolejce spotkań po raz pierwszy doszło do zwycięstwa zawodniczek AZSu Politechniki Koszalińskiej nad zespołem Łącznościowca Poczta Polska Szczecin 30:26 (18:12). Po ciekawym spotkaniu, obfitującym w wiele rzutów karnych i niezliczoną ilość błędów pary sędziowskiej, to akademiczki cieszyły się ze zdobycia dwóch punktów, które znacznie przybliżają je do walki w fazie play-off.
   Ekipa ze Szczecina zawsze sprawiała koszaliniankom sporo kłopotów, jednak tym razem trener Waldemar Szafulski znalazł receptę na pokonanie rywalek. Twarda, konsekwentna gra w obronie, odcięcie szczecińskich skrzydłowych i w większości skutecznie wyprowadzane kontry okazały się kluczem do sukcesu. Po raz pierwszy w historii występów Politechniki w esktraklasie udało się pokonać akademiczkom z Koszalina dość niewygodnego dla nich przeciwnika, jakim jest Łącznościowiec. Trzeba przyznać, że kibice licznie zgromadzeni w hali Gwardii mogli obserwować zupełnie inną, od dotychczas prezentowanej, grę koszalińskich szczypiornistek. Od początku spotkania to one dyktowały warunki, nie pozwalając zbliżyć się rywalkom na różnicę mniejszą niż trzy trafienia (poza pierwszymi minutami meczu).
   Oba zespoły na parkiecie pojawiły się w składzie:
AZS
-Pabich, Dworaczyk, Szafulska, Jarzyna, Svatko, Szostakowska, Chmiel
Łącznościowiec: Shyverska, Całużyńska, Naumenko, Brzozowska, Rogucka, Kalwasińska, Sawicka
   Słabsza ostatnio forma AZSu sprawiła, że koszalińskim sympatykom piłi ręcznej trudno było przewidzieć, co zaprezentują podopieczne trenera Waldemara Szafulskiego. Jednak początek meczu w wykonaniu akademiczek był bardzo dobry. Wynik spotkania w 1. minucie otworzyła powracająca na parkiet po kontuzji Ewa Jarzyna. Dwie minuty później po doskonałych interwencjach koszalińskiej bramkarki Iwony Pabich i skutecznych akcjach Joanny Dworaczyk i Marty Szostakowskiej było już 3:0 dla gospodyń. W ekipie gości jako pierwsza na listę strzelczyń wpisała się dopiero w 6. minucie Emila Rogucka, a już chwilę później, po rzucie w słupek Dworaczyk i trafieniu Kamili Całużyńskiej było tylko 3:2 dla Politechniki. Wydawało się, że od tego momentu mecz stanie się wyrównany, jednak to koszalinianki zaczęły zdecydowanie dominować na parkiecie. W 12. minucie po świetnej grze w obronie i skutecznych atakach AZS prowadził już 7:2, a w 17. minucie spotkania, po rzucie karnym, wykorzystanym przez Iwonę Szafulską, gospodynie objęły najwyższe w meczu prowadzenie 11:3. Kolejnych kilka minut to przestój w grze akademiczek, co skrupulatnie zaczęły wykorzystywać przyjezdne. W ciągu 4. minut, po rzutach dwukrotnie Całużyńskiej, Oleny Naumenko, Roguckiej i Ilony Stefaniuk, podopiecznym Grzegorza Gościńskiego udało się zmniejszyć stratę tylko do 3. bramek. Koszalinianki w tym czasie grały w piątkę przeciwko siódemce ze Szczecina, jednak po czasie wykorzystanym przez trenera Szafulskiego za sprawą Sylwi Pociechy akademiczkom ponownie udało się uzyskać 4-bramkową przewagę. Do końca pierwszej połowy AZS nadal narzucał swoje tempo gry i ta część spotkania po rzucie Krystsiny Svatko zakończyła się zasłużonym zwycięstwem koszalińskich szczypiornistek 18:12.
   Na rozpoczęcie drugiej odsłony zawodniczki i kibice musieli poczekać jednak trochę dłużej, gdyż na parkiecie nie zjawili się sędziujący w tym spotkaniu panowie Leszczyński i Piechota. Po lekkim spóźnieniu arbitrów rozpoczęło się odrabianie strat przez Łącznościowiec. Po rzutach z drugiej linii Naumenko i Stefaniuk przyjezdne ponownie traciły do prowadzących gospodyń 4 bramki. Jednak Politechnika nie zwalniała tempa. Po 46. minutach gry (po udanych przechwytach i skutecznych kontrach, m.in. Doroty Skipor i Szafulskiej) koszalinianki wygrywały 27:20. Minutę później boisko za czerwoną kartkę (z gradacji kar) musiała opuścić dobrze spisująca się w tym spotkaniu kołowa AZSu-Dworaczyk, jednak to osłabienie ekipy z Pomorza Środkowego nie zmieniło wyraźnie przebiegu końcówki spotkania. Na dwie minuty przed zakończeniem akademiczki prowadziły 5. trafieniami (30:25) i mogły jeszcze powiększyć swoją przewagę, jednak Joannie Chmiel nie udało się zakończyć celnym rzutem koszalińskiego kontrataku. Wynik spotkania ustaliła w ostatniej minucie najskuteczniejsza w zespole Łącznościowca Naumenko-30:26.
   Rywalizacja między zespołami z województwa zachodniopomorskiego mogła się podobać zgromadzonym kibicom, jednak praca pary sędziowskiej pozostawiała wiele do życzenia. W całym meczu obserwować mogliśmy aż 17 rzutów karnych, w tym 11 po stronie Łącznościowca. W ekipie przyjezdnej zdecydowanie na wyróżnienie zasłużyły rozgrywające Naumenko i Całużyńska, które łącznie  zdobyły ponad połowę bramek dla swojego zespołu (odpowiednio 10 i 7). W Politechnice z bardzo dobrej strony pokazały się powracające po kontuzji i po chorobie Jarzyna i Szafulska oraz świetnie spisująca się w koszalińskiej bramce Pabich. Do zespołu Politechniki po kilkumiesięcznej przerwie, spowodowanej kontuzją i późniejszą rehabilitacją, powróciła Aleksandra Kobyłecka, która niestety w tym spotkaniu nie pojawiła się jeszcze na parkiecie.
   Zwycięstwo AZSu nad 9. w tabeli Łącznościowcem pozwoliło realnie patrzeć na zakończnie rywalizacji przez koszalinianki w pierwszej ósemce i walkę w play-off’ach. W najbliższą środę Politechnika uda się do Kielc, a już w przyszłą sobotę podejmie we własnej hali drużynę Zgody Ruda Śląska.

KU AZS Politechnika Koszalińska: Pabich, Stroińska - Szafulska 8, Jarzyna 7 (U, 2min), Dworaczyk 5 (3x2min-czerwona kartka), Skipor 4, Szostakowska 2 (U, 2x2min), Svatko 2 (U, 2min), Pociecha 1, Chmiel 1, Goraj


Wyróżnienie:
Jarzyna, Szafulska, Pabich
Kary:
14min
Karne:
5/6

Łącznościowiec Poczta Polska Szczecin: Shyverska - Naumenko 10 (U), Całużyńska 7, Rogucka 3, Brzozowska 2 (U, 2min), Stefaniuk 2, Sawicka 2 (U), Kalwasińska, Szott (2x2min)

Wyróżnienie: Całużyńska, Naumenko
Kary:
6min
Karne:
7/11

*żółta kartka dla trenera Grzegorza Gościńskiego (28min)

Sędziowali: Bartosz Leszczyński, Marcin Piechota (Płock)
Ocena meczu:
4/6
Ocena sędziowania:
2/6
Widzów:
ok. 550

Autor: MERY