O klubie

Sezon 05/06

Kontakt

Księga gości

O nas

Strona główna

Ustaw jako startowa














 

 

   
:: Na remis... (relacja) ::

W meczu 21. kolejki pomiędzy AZSem Politechnika Koszalińska a Zgodą Ruda Śląska doszło do podziału punktów. Po niezbyt porywającym widowisku koszalinianki zremisowały z rudziankami 24:24, przegrywając do przerwy 11:14. Tym samym akademiczki z Koszalina po raz pierwszy w ich historii gry w ekstraklasie zapewniły sobie prawo walki w play-off’ach.  
  
W sobotnim meczu w składzie Politechniki nie pojawiła się czołowa koszalińska rogrywająca - Joanna Dworaczyk, która zmaga się z kontuzją. Natomiast po długiej nieobecności w 48. minucie na parkiecie w ekipie akademiczek pojawiła się Aleksandra Kobyłecka, której w spotkaniu nie udało się niestety zdobyć żadnej bramki dla swojego zespołu, jednak cieszy fakt, że powoli zawodniczka ta wraca do formy.
Obie ekipy na parkiecie pojawiły się w składzie:
AZS-Pabich, Jarzyna, Svatko, Goraj, Szostakowska, Chmiel, Szafulska
Zgoda
-Krzymńska, Pawlik, Liwa, Sikorska, Bogusz, Pohrebnyak, Flizikowska
   Sobotnie spotkanie rozpoczęło się od udanych interwencji bramkarek obu drużyn-Dorota Krzymińska obroniła rzut Iwony Szafulskiej, natomiast przy rzucie Anny Pawlik skuteczną interwencją popisała się Iwona Pabich. Dopiero w 2. minucie wynik meczu otworzyła Olena Pohrebnyak, dając tym samym przyjezdnym jednobramkowe prowadzenie. 60 sekund później podopieczne trenera Janusza Szymczyka po skutecznej kontrze Anity Sikorskiej miały już dwupunktową przewagę. W koszalińskim zespole jako pierwsza na listę strzelczyń wpisała się w 5. minucie Krystsina Svatko, która do 13. minuta sama zdobywała bramki dla gospodyń (3:5). Od początku rywalizacji na parkiecie rysowała się przewaga przyjezdnych. Po 18. minutach gry i bramce zdobytej z koła przez Wiktorię Flizikowską Zgoda prowadziła już 5. trafieniami-6:11. Co prawda w 24. minucie spotkania po rzucie z drugiej linii Sylwi Pociechy, koszaliniankom udało się zmniejszyc stratę tylko do 1 bramki (11:12), jednak było to ostatnie celne trafienie w tej części meczu po stronie Politechniki. Rudzianki do końca pierwszej połowy zdobyły jeszcze 2. bramki (Małgorzata Liwa i Pohrebnyak) i tym samym po 30. minutach gry do szatni schodziły z trzybramkową zaliczką-14:11.
   Druga odsłona meczu rozpoczęła się od trafienia Pohrebnyak i zwiększenia przewagi gości do 4. punktów (11:15). Jednak w odpowiedzi do siatki Krzymińskiej trafiła najskuteczniejsza    w ekipie AZSu Szafulska. Z minuty na minutę widać było, że gra zaczyna się wyrównywać. W 38. minucie po bramce Doroty Skipor gospodynie traciły do rywalek już tylko jedno „oczko”-15:16, jednak podopieczne Janusza Szymczyka skutecznie nie pozwalały na doprowadzenie do remisu. Od stanu 16:17 (40min) przez kolejnych 6 minut żadna z ekip nie potrafiła zdobyć bramki. Skutecznymi interwencjami popisywała się między słupkami Krzymińska, natomiast agresywna obrona Politechniki uniemożliwiała przyjezdnym oddanie celnego rzutu w światło koszalińskiej bramki. Tę niemoc strzelecką mogła przełamać w 44. minucie Szafulska, jednak przy wykonywaniu rzutu karnego trafiła w słupek. Dopiero 120 sekund później skutecznym atakiem ze skrzydła popisała się Joanna Chmiel, która doporowadziła do pierwszego wyrównania w tym spotkaniu po 17. Od tego momentu gra na parkiecie zaczęła nabierać tempa. Po raz pierwszy podopieczne Waldemara Szafulskiego wyszły na prowadzenie dopiero na 10 minut przed zakończeniem, po wykorzystanym karnym przez Chmiel- 19:18. Jednak kolejne dwie bramki padły łupem Zgody (dwukrotnie Pawlik) i goście ponownie uzyskali jednopunktowe prowadzenie (19:20). Chwilowy przestój w grze przyjezdnych wykorzystały gospodynie, które w ciągu kolejnych 3. minut zdobyły trzy bramki (Svatko, Chmiel i ponownie Svatko), dzięki czemu prowadziły 22:20. W ostatnich minutach chęć zwycięstwa w ekipie Politechnika spowodowała, że do jej gry wkradł się pewien chaos i nerwowość, przez co na 2. minuty przed końcową syreną znów przegrywała (23:24). W ostatniej minucie bramkę dającą remis zdobyła  Skipor, która tym samym ustaliła wynik spotkania na 24:24. Co prawda na kilka sekund przed zakończeniem Zgoda była jeszcze w posiadaniu piłki, jednak agresywna obrona Koszalina pozwoliła gościom na wywalczenie jedynie rzutu wolnego po syrenie kończącej ten mecz. Na szczęście dla Politechniki rzut wykonywany przez Pawlik zatrzymał się na ustawionym przez akademiczki bloku, tym samym oba zespoły mogły cieszyć się ze zdobycia jednego punktu.

KU AZS Politechnika Koszalińska: Pabich, Stroińska - Szafulska 7 (U), Svatko 6, Chmiel 3, Skipor 3 (2min), Jarzyna 2 (U, 2min), Goraj 2 (2min), Pociecha 1 (2min), Szostakowska (U), Kobyłecka (2min)

Wyróżnienie: Szafulska, Svatko
Kary:
10min
Karne:
1/2

KS Zgoda Ruda Śląska Bielszowice: Krzymińska - Pohrebnyak 10 (2min), Pawlik 4, Sikorska 3 (2min), Liwa 3 (U, 2min), Flizikowska 2 (U, 2min), Ślusarz 1 (U), Jasińska 1 (2min), Bogusz

Wyróżnienie: Pohrebnyak, Pawlik
Kary:
10min
Karne:
3/4

* żółta kartka (50min) i dwuminutowa kara (57min) dla trenera Szymczyka

Sędziowie: Włodzimierz Chmielecki, Mirosław Majchrowski (pomorskie)

Ocena meczu: 3/6
Ocena sędziowania:
3/6

Widzów: ok. 650

Autor: MERY