|













|
::
Czarna seria trwa... (relacja)
::
Piłkarki ręczne z
Bielszowic nie zamierzają oddać pozycji wicelidera tabeli. Po środowym
sukcesie w Gdańsku w sobotę siódemka Janusza Szymczyka odniosła kolejne
zwycięstwo, tym razem nad akademiczkami z Koszalina.
W naszej grze było wiele mankamentów, oprócz okresów bardzo
dobrych, były też słabsze. Ale cieszyć się należy, że pomimo nierównej
postawy i być może słabszej dyspozycji niektórych zawodniczek potrafiliśmy
wywalczyć komplet punktów - przyznał raczej nieskory do pochwał
szkoleniowiec Zgody.
Jak zwykle najsilniejszą bronią rudzianek była defensywa, która nie
pozwalała rywalkom na zbyt wiele. Zaczęło się co prawda od prowadzenia gości
2:0, ale miejscowe szybko zwarły szeregi i ukróciły harce rywalek. Gdy pod
koniec pierwszej, części gry Zgoda prowadziła już 9:5 wydawało się, że
sytuację opanowały. W ostatnich minutach przed przerwą pozwoliły jednak
sobie rzucić trzy bramki, a same zmarnowały kilka okazji do podwyższenia
wyniku. Dobrze zresztą w koszalińskiej bramce spisywała się doświadczona
Iwona Pabich.
W drugiej połowie trener Szymczyk zdecydował się na wystawienie do gry
Anity Sikorskiej, która kilkadziesiąt godzin przed spotkaniem uległa
zatruciu pokarmowemu. Mimo to reprezentacyjna skrzydłowa spisała się
znakomicie -pięciokrotnie stawała oko w oko z Pabich i ani razu nie dała jej
żadnych szans. Zarobiła także jeden rzut karny. W 38 min rudzianki znów
wyszły na wysokie, pięciopunktowe prowadzenie 14:9, które podwyższyły
jeszcze do stanu 17:11. Ale drużyna z Koszalina nie zamierzała rezygnować i
jeszcze kilkakrotnie zbliżyła się na odległość dwóch trafień. Tym bardziej,
że w zespole z Bielszowic szwankował rzut z II linii w wykonaniu Anny Pawlik
i Agnieszki Ślusarz. Gdy jednak w 55 min niezawodna Olena Pohrebniak
wykorzystała karnego i doprowadziła do stanu 22:17 nic już nie mogło odebrać
Zgodzie zwycięstwa.
W środę rudzianki czeka wyjazd na ćwierćfinałowy mecz Pucharu Polski
z Vitaralem-Jelfą Jelenia Góra, a w sobotę derby w ekstraklasie z gliwicką
Sośnicą. A potem nastąpi przerwa w rozgrywkach spowodowana występem
reprezentacji w mistrzostwach świata w Rosji.
Zgoda Bielszowice - AZS
Politechnika Koszalin 23:19 (9:8)
Zgoda: Baryłka, Krzymińska - Pochrebniak 7, Ślusarz ,Pawlik 3, Bogusz
1, Sikorska 5, Pastuszyk 2, Flizikowska, Liwa 4, Jasińska 1.
Kary: 12 min.
Trenar: Janusz Szymczyk.
Politechnika: Pabich, Stroińska - Sudnik, Szostakowska 2, Pociecha,
Jarzyna 2, Dworczyk 9, Skipor 2, Goraj, Szafulska 4
Kary: 12min.
Trener: Dariusz Dworczyk.
Sędziowali: Wojciech Bosak i Mirosław Hagdej (obaj Sandomierz).
Widzów: ok400
Autor: BeeR / www.bielszowice.info |
|