O klubie Sezon 05/06 Kontakt Księga gości O nas Strona główna Ustaw jako startowa













 

 

 
 
 

:: Wywiad z Marcinem Kobylarzem ::

 
Serdecznie zapraszam wszystkich do zapoznania się z wywiadem Wojciecha Kuklińskiego (Głos Koszaliński) z wiceprezesem Autonomicznej Sekcji Piłki Ręcznej AZS Politechnika Koszalin – Marcinem Kobylarzem. Odpowiedzi, udzielane przez pana Kobylarza, rozwieją pewne wątpliwości, związane z przyszłorocznymi występami akademiczek w ekstraklasie.
 

AZS zakończył już sezon?
Praktycznie tak. Choć do rozegrania pozostała jeszcze jedna kolejka spotkań  o utrzymanie, to nasza drużyna otrzyma w niej punkty walkowerem, gdyż zespół Gościbii Sułkowice wycofał się z rozgrywek.

Jak świętowaliście wygranie z Pogonią Żory i utrzymanie w ekstraklasie?
Najpierw była eksplozja radości na parkiecie żorskiej hali. Później urządziliśmy sobie w drodze powrotnej do Koszalina wesoły autobus, a zakończyliśmy uroczystym śniadaniem z orkiestrą w ośrodku w Sianożętach.

 Przyjazd do Koszalina okazał się już mniej radosny...
... cóż mam powiedzieć? Zostaliśmy straszliwie pomówieni. Wmawianie nam próby sportowego przekupstwa to kompletna bzdura. Zarząd wydał już oficjalne stanowisko, w którym wyraził swoją dezaprobatę do tej sytuacji

Czy chce pan przez to powiedzieć, że żaden z członków zarządu nie ma na imię Stanisław?
Zapewniam, że nikt z nas w żaden sposób nie wpływał pozaboiskowymi działaniami na zmianę wyniku rywalizacji z Żorami. Nie chcę więcej wypowiadać się w tej sprawie, gdyż obecnie są prowadzone czynności prokuratorskie i nasz klub jest zainteresowany jak najszybszym ich zakończeniem.

Nie czekając na finał tej sprawy przystąpiliście do budowy zespołu, który występować będzie w przyszłym sezonie.
To prawda. Wczoraj zakończyliśmy rozmowy kontraktowe z Joanną Dworaczyk, której umowa z naszym klubem wygasała z końcem czerwca. Mogę poinformować, że ta najlepsza nasza zawodniczka będzie także AZS reprezentować i w przyszłym sezonie. Z Koszalina odejdą za to Katarzyna Jeż i Małgorzata Jędrzejczak. Dla Jędrzejczak występ w Żorach był w ogóle ostatnim meczem rozegranym w ekstraklasie. Przed tym spotkaniem Małgorzata podeszła do mnie i powiedziała: „Panie prezesie, niech się pan nie obawia. Ja w ekstraklasie gram od kilkunastu lat i nigdy z niej nie spadłam, a degradacją nie chcę zakończyć kariery”. I rzeczywiście na parkiecie Gosia pokazała olbrzymią ambicję. Za to jestem jej bardzo wdzięczny.

A jakie będą wzmocnienia drużyny?
Zacznę może od tego, że nadchodzący sezon będzie znacznie trudniejszy od obecnego. Do ekstraklasy awansowały zespoły Vive Kielce i AZS Katowice. O tej pierwszej drużynie trudno mówić, by była beniaminkiem. To będzie jeden z czołowych zespołów ligi. Z drugiej strony zarząd AZS stawia w nowym sezonie bardziej ambitne niż utrzymanie cele. Chcemy znaleźć się w czołowej ósemce zespołów. Dlatego rozpoczęliśmy poszukiwania aż siedmiu nowych zawodniczek. Planujemy dokonać wzmocnienia w bramce. Iwona Pabich jest związana z nami jeszcze rocznym kontraktem, ale termin umowy z Agnieszką Janko upłynął 30 kwietnia. Ilona Hauzer   z kolei wyjeżdża na zagraniczne stypendium. Oprócz bramkarki poszukiwać będziemy po dwie zawodniczki na – mówiąc żargonem – skrzydła, rozegranie, obrót.

Kto oprócz Dworaczyk i Pabich dostanie szansę dalszej gry w AZS?
Dziś nie odpowiem na to pytanie, bo odpowiedź na nie wymaga najpierw szczegółowej analizy trenerskiej. Dziś powiem tylko tyle, że jesteśmy bardzo zadowoleni z rozwoju sportowego Marty Szostakowskiej i Oli Kobyłeckiej.

AZS ma plany imponujące, ale czy na ich realizację starczy wam złotówek?

To kolejne wyzwanie działaczy. Chcąc pozyskać nowe zawodniczki grać o wyższe cele musimy zwiększyć budżet, czyli mówiąc inaczej namówić do współpracy kolejnych sponsorów. Ale pragnę uspokoić wszystkich – rozmowy z nimi już prowadzimy. Tu chciałbym bardzo podziękować władzom Politechniki Koszalińskiej za dotychczasową współpracę i powiedzieć kibicom, że prace nad budową nowej hali nabrały tempa. Właśnie rozstrzygnięty został konkurs na przygotowanie dokumentacji. Zwróciliśmy także naszą uwagę na zintensyfikowanie pracy z młodzieżą. Jej szkolenie oparte będzie na szkołach w Mielnie i koszalińskich SP 17 i SP 18.

Dziękuję za rozmowę.