O klubie Sezon 05/06 Kontakt Księga gości O nas Strona główna Ustaw jako startowa













 

 

 
 
 

:: Wywiad z Iwoną Pabich ::

 
SES: Ostatnio mogliśmy obserwować Twoją grę w Zagłębiu Lubin, jednak po sezonie 2002/ 2003 gdzieś się zagubiłaś.
Iwona Pabich: Zrobiłam sobie roczną przerwę.

Czy to było związane z tym, że rozstałaś się z tym zespołem w niezbyt przyjaznej atmosferze.
Hmm... Nie, z zespołem rozstałam się w raczej dobrej atmosferze, ale z różnych innych powodów uznałam, że najlepszym rozwiązaniem będzie rok przerwy.

Z tego co wiem podczas tego urlopu ciężko pracowałaś.
Tak, długi okres trenowałam z zespołem... Piotrkovi.

Jaki okres czasu grałaś w Montexie?
Trzy lata

Magda Chemicz ma niepodważalne miejsce w bramce tego zespołu, czy wchodzenie z ławki nie deprymowało Cię?
Wydaje mi się, że tutaj nie można tak mówić czy pierwsza, czy druga bramkarka. Grałyśmy z Magdą Chemicz i ja na to wszystko patrzę jak na współpracę, i nie rozdzielam tego na to, która z nas była numer jeden, dwa bądź trzy.


W AZSie są jak na razie tylko dwie bramkarki! To zdecydowanie za mało nie „czuć” konkurencji.
Nie uznaję czegoś takiego jak konkurencja. Poza tym, z tego co się orientuję klub już prowadzi rozmowy z trzecią zawodniczką.

Przyznasz jednak, że byłoby niedobrze jeśli zostałybyście z Iloną Hauzer same.

No niestety. To zaplecze musi być, bo jesteśmy tylko ludźmi i różnie może być.

Jakie są założenia na nadchodzący sezon?

Założenia są takie aby się utrzymać. Zrobimy wszystko aby to osiągnąć. Jak to będzie ciężko powiedzieć, nie jestem jasnowidzem (śmiech)!

A szkoda... Zdążyłaś poznać już Koszalin.

No tak mniej więcej. Na razie nie mam za dużo czasu. Między treningami jest krótki odpoczynek. Myślę, że jak to wszystko się uspokoi i poukłada będzie więcej czasu na zwiedzanie i poznawanie nowych miejsc.

Pierwszy mecz gracie w Elblągu ze Startem. Jakieś prognozy na ten mecz?

Hoho Ciężkie pytanie!

No to inaczej. Czy jest to zespół w Waszym zasięgu?

No wiesz, nie czarujmy się, będzie naprawdę ciężko. Start ma większe doświadczenie.

Grasz już trochę w piłkę ręczną, pochwal się co osiągnęłaś w tym sporcie.

Hmm...?

Za dużo by wymieniać?
Oj za dużo (śmiech)!

No to powiedz tylko jeden sukces. Jakiś najcenniejszy.
Najcenniejszy będzie chyba puchar EHF-u

Dziękuje za rozmowę